poniedziałek, 26 września 2011
Przyszedł czas na męskie czapki
I tak po czapkach ewidentnie damskich, postanowiłam uszyć bardziej męskie. Pierwsza to dżins z czerwonym polarem, zapinana pod brodą, guzik to żółty autobusik. Tak mi się te kolory spodobały, że czapka trafiła do mojej córki. A że synowi też przypadła do gustu i usilnie próbuje sobie ją wbić na głowę, więc kolejne szycie to taka sama czapa dla niego.
Pokazuję zaległy i używany już zestaw przedszkolaka. Kocyk jak najbardziej męski:) Na górze jedzie ciuchcia z wagonikami, na dole stoją rządkiem auta, do tego worek na zapasowe ubrania. Nie ukrywam, że worek inspirowany pięknymi workami Gazyni
poniedziałek, 12 września 2011
Szykuję się na zimę
Pierwsze chłodne dni już za nami.
Póki jeszcze słońce nas grzeje, powstały zimowe buty dla małej damy. Ta para jest dla półrocznej dziewczynki. Ocieplane grubym polarem, sztruks na zewnątrz. Małe stópki nie powinny zmarznąć :)
niedziela, 4 września 2011
kolorowe kredki i garaż na resoraki
Piórniki i garaż są na rzepy, aby łatwo i szybko się chowały.
czwartek, 1 września 2011
Na szybko kiedy dzieci śpią
Chodzimy wszyscy na zajęcia adaptacyjne do przedszkola. Mówiąc wszyscy mam na myśli siebie, przedszkolaka właściwego, czyli syna i przedprzedszkolaka, czyli córcię. Zuzia wisi mi w nosidle na brzuchu, Szymek wisi u nogi, ręki, gdzie się da.
Plus tego całego adaptowania jest taki, że oboje są padnięci i zaraz idą spać. No i wtedy relaks.
Podczas przedwczorajszego relaksu uszyłam Zuzi nową czapkę. Chodzi jak chłopak w śpiochach po bracie, to chociaż czapkę niech ma babksą :)
sobota, 27 sierpnia 2011
Na początek
Postanowiłam podzielić się moimi pomysłami na szycie dla dzieci i przenieść się do blogowego świata. Szyję głównie dla dzieci, ale także według potrzeb.
Na zachodnich blogach natrafiłam na modę na refashion, czyli przeróbkami ubrań, często dorosłych na wersje dla dzieci:) Przeróbki i odzieżowy recykling wprowadzam w życie przy moich dzieciach, które potrzebują codziennie pełną szafę.

























